Z Wielkiej Brytanii do Francji w 35 minut

Francuski projektant, siedząc nad deską kreślarską w 1830 roku i szkicując futurystyczny projekt tunelu pod kanałem La Manche, chyba nawet nie wierzył, że jego marzenia będą zrealizowane ponad 100 lat później. W 1957 roku projektanci i inżynierowie budownictwa morskiego, lądowego usiedli wspólnie nad projektem budowy tunelu pod morskim dnem. Prace nad tunelem rozpoczęły się po kilku latach, a 1994 roku pierwszy pociąg pasażerski pokonał odległość 50 kilometrów w 35 minut. Oba kraje zostały symbolicznie połączone. Można sobie tylko wyobrazić, jak ogromne było to przedsięwzięcie budowlane, i zarazem jak ryzykowne, mając nad placem budowy miliony ton wody morskiej i jej ciśnienie. Ta inwestycja nigdy nie była do przeprowadzenia, gdyby nie tysiące żmudnych i precyzyjnych badań, pomiarów z zakresu inżynierii wodnej i budowlanej. Trzy tunele położone są na głębokości od 45 do 70 metrów pod dnem morskim. Jeden z nich przeznaczony dla ekip ratunkowych w razie zaistnienia niebezpieczeństwa dla podróżnych. Pociągi poruszają się pod dnem morskim z prędkością około 160 kilometrów na godzinę. Pasażerowie mają zapewniony pełen komfort bezpiecznej jazdy, Na przykładzie tunelu pod La Manche widać, że czasem nawet wydawałoby się najbardziej nierealne marzenia spełniają się przy udziale ludzkiej myśli i rozwoju technologii.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.